Zdradzam, bo chcę mieć imię!
22/07/2011 – 10:52 | Komentarze (7)

Kiedyś był Misiem, Kochaniem, Skarbem. Piotrem, Maćkiem, Romkiem lub Sebastianem. Dziś jest MĘŻEM. Nie ma imienia, nie ma osobowości. Czy mężowie mogą zdradzać dlatego, że znów chcą być traktowani jak kategoria mężczyzn a nie bezimiennych …

Czytaj cały artykuł »
Problemy

Bolączki codzienności. Problemy małe i duże, z którymi styka się każdy z nas.

Psychologia

Psychologia codzienności. Praktyka, teoria, wpływ psychologii na nasze życie.

Twórczość

Literatura, poezja, malarstwo, fotografia, kreatywność.

Uczucia

Świat uczuć, emocji, miłości. To one kierują naszym życiem.

Wizualizacje

Artykuły z dodatkiem filmu video bądź muzyki.

Emocje » Psychologia

Dlaczego nadzieja leczy?

Submitted by nianiaogg on 23/11/2008 – 20:53Komentarze (0)

Mówi się, że nadzieja jest matką głupich, jednak bez niej, niemożliwe byłoby jakiekolwiek oddziaływanie psychoterapeutyczne. Nadzieja jest niezmiernie istotnym czynnikiem zarówno w obszarze psychoterapii indywidualnej,jak i grupowej.

Po pierwsze, bez nadziei na wyzdrowienie pacjent nie podjąłby się leczenia. Bez nadziei bowiem następuje zawężenie świadomości i brak poczucia możliwości wyjścia z sytuacji choroby. Z takim zawężeniem świadomości mamy do czynienia w przypadku syndromy presuicydalnego.

Po drugie nadzieja motywuje nie tylko do wypełniania kontraktu psychoterapeutycznego, ale również do czynnego uczestniczenia w terapii i podejmowaniu prób zmiany – widać to nie tylko w trakcie obserwacji pacjenta, ale również poświadczają to badania. Istnieje bowiem pozytywna korelacja pomiędzy wysokością oczekiwań wobec terapii a efektami leczenia.
W psychoterapii grupowej, nadzieja u jednego pacjenta pozwala dodatkowo wzbudzić nadzieję u innej osoby, która obserwując progres u członka grupy nabiera większej pewności co do skuteczności leczenia i możliwości własnej poprawy stanu zdrowia i samopoczucia.

fot.: Ruth Livingstone

Popularity: 6% [?]

Dodaj komentarz!

Bądź miły. Pisz poprawnie. Nie spamuj :)