Zdradzam, bo chcę mieć imię!
22/07/2011 – 10:52 | Komentarze (7)

Kiedyś był Misiem, Kochaniem, Skarbem. Piotrem, Maćkiem, Romkiem lub Sebastianem. Dziś jest MĘŻEM. Nie ma imienia, nie ma osobowości. Czy mężowie mogą zdradzać dlatego, że znów chcą być traktowani jak kategoria mężczyzn a nie bezimiennych …

Czytaj cały artykuł »
Problemy

Bolączki codzienności. Problemy małe i duże, z którymi styka się każdy z nas.

Psychologia

Psychologia codzienności. Praktyka, teoria, wpływ psychologii na nasze życie.

Twórczość

Literatura, poezja, malarstwo, fotografia, kreatywność.

Uczucia

Świat uczuć, emocji, miłości. To one kierują naszym życiem.

Wizualizacje

Artykuły z dodatkiem filmu video bądź muzyki.

Emocje » Problemy

Jak mniej się martwić? Grać w nogę!

Submitted by nianiaogg on 10/04/2010 – 08:07Komentarze (0)

Rekreacyjne uprawianie piłki nożnej ma wpływ nie tylko na nasze zdrowie fizyczne oraz kondycje, ale wpływa również na poprawę zdrowia psychicznego. Jak udowodnili ostatnio naukowcy, osoby grające w nogę są bardziej zmotywowane i szczęśliwe. Co ciekawe, granie w piłkę nożną nieco inaczej wpływa na kobiety i na mężczyzn.

Badania nad wpływem piłki nożnej na stan fizyczny i psychiczny graczy rozpoczęto trzy lata temu, w szeroko zakrojonym projekcie, angażującym ponad 50 naukowców z siedmiu krajów.

Chcąc zbadać wpływ samego footbolu na zdrowie, aby wykluczyć wpływ aktywności fizycznej jako takiej, badanych podzielono na trzy grupy – osób grających w nogę, biegaczy oraz grupę kontrolną. Do wzięcia udziału zaproszono „laików” w grze, czyli osoby, które wcześniej nie uprawiały amatorsko tego sportu. Badani uprawiali sport 2-3 godziny w tygodniu.

Jednym z pozytywów grania w piłkę nożną okazał się wzrost społecznych interakcji oraz zwiększenie socjalizacji u graczy. Choć biegacze również trenowali w grupach, u nich taki wzrost nie nastąpił. Naukowcy uznali, że wpływ na to ma fakt, że bieganie jest czynnością bardziej indywidualną, a biegacze trenując, mimo bycia w grupie skupieni byli bardziej na sobie. Po zakończeniu oficjalnego projektu, więcej graczy w nogę kontynuowało uprawianie sportu niż biegaczy. Naukowcy zauważyli, że ta motywacja miała źródło w chęci bycia nadal „w drużynie” i niechęci do tego, by zawieść współgraczy.

Kolejnym plusem piłki nożnej, zauważonej jednakże tylko w grupie mężczyzn, jest zmniejszenie się ilości zmartwień (a raczej fakt „mniejszego martwienia się”) w porównaniu do biegaczy czy grupy kontrolnej. Poziom „martwienia się” zmierzono na skali 0-6. Gracze w nogę, mieli średni wynik 2,8; biegacze – 4.0. Ten efekt nie występował jednak u kobiet. Naukowcy podejrzewają, że jest to kwestia tego, iż kobiety w nogę grają rzadziej i nie są do tego sportu przyzwyczajane od dziecka.

Ostatni, psychologiczny wniosek z badań jest taki, że samo uczestnictwo w zajęciach sportowych, w przypadku piłki nożnej daje więcej radości niż bieganie. Badani częściej mieli poczucie utraty kontroli nad upływającym czasem, kiedy grali w nogę – mówiąc wprost- „zapominali się” w graniu. Takie zjawisko nie występowało u biegaczy.

Wniosek jest więc prosty – wiosna przyszła, zbieramy drużynę i idziemy na boisko!

Popularity: 2% [?]

Źródło tekstu: psychcentral.com/news/2010/04/07/soccer-for-psychosocial-health/12661.html

Dodaj komentarz!

Bądź miły. Pisz poprawnie. Nie spamuj :)