Zdradzam, bo chcę mieć imię!
22/07/2011 – 10:52 | Komentarze (11)

Kiedyś był Misiem, Kochaniem, Skarbem. Piotrem, Maćkiem, Romkiem lub Sebastianem. Dziś jest MĘŻEM. Nie ma imienia, nie ma osobowości. Czy mężowie mogą zdradzać dlatego, że znów chcą być traktowani jak kategoria mężczyzn a nie bezimiennych …

Czytaj cały artykuł »
Problemy

Bolączki codzienności. Problemy małe i duże, z którymi styka się każdy z nas.

Psychologia

Psychologia codzienności. Praktyka, teoria, wpływ psychologii na nasze życie.

Twórczość

Literatura, poezja, malarstwo, fotografia, kreatywność.

Uczucia

Świat uczuć, emocji, miłości. To one kierują naszym życiem.

Wizualizacje

Artykuły z dodatkiem filmu video bądź muzyki.

Emocje » Psychologia

Jak pokonać nieśmiałość za pomocą fotografowania?

Submitted by nianiaogg on 24/03/2010 – 09:00Komentarze (3)

Jedną z metod pokonywania nieśmiałości jest desensytyzacja, czyli stopniowe odwrażliwianie osoby nieśmiałej i redukcja jej lęku społecznego poprzez przyzwyczajanie jej do kontaktu z innymi. Nieśmiałość nie jest niczym innym jak lękiem społecznym odczuwanym przez jednostkę. Źródła tego lęku mogą być różne i różne są też płaszczyzny na których nieśmiałość może się przejawiać. Osoba może być np. nieśmiała w sytuacjach intymnych, ale w sytuacjach społecznych już niekoniecznie. Może odczuwać nieśmiałość w sytuacji mówienia o własnych emocjach, ale w sytuacji prezentacji oferty klientowi może sobie świetnie radzić.

Desensytyzacja, czyli stwarzanie takich warunków, w których osoba nieśmiała może stopniowo wchodzić w sytuacje powodujące lęk i nie doświadczać przy tym uczucia dyskomfortu jest jedną z najlepszych metod radzenia sobie z nieśmiałością. Wykorzystać do tego można zaś takie hobby jak fotografowanie.

Pomysł na hobby dla nieśmiałych uczące ich pokonywania lęku społecznego przedstawił David Hurn – światowej sławy fotograf, który sam był kiedyś osobą wyjątkowo nieśmiałą. David uważa, że to właśnie jego  hobby dało mu szansę na pokonanie nieśmiałości. W jaki sposób?

Otóż David robiąc zdjęcia z jednej strony chował się za kamerą, przez co nie odczuwał aż takiego lęku jak w bezpośrednim kontakcie – bez oddzielającej go od drugiego człowieka bariery w postaci aparatu. Z drugiej zaś strony, aparat fotograficzny był dla niego przepustką i usprawiedliwieniem jego obecności. David, który nie wszedłby do zatłoczonego lokalu bojąc się tłumu ludzi i tego, że wszyscy zaczną zwracać na niego uwagę i zastanawiać się co tu robi, biorąc aparat czuł, że usprawiedliwia swoją obecność. A jeśli ktoś mu się przyglądał, to robił to w opinii Davida nie dlatego, że przyglądał się Davidowi, ale dlatego, że patrzył na fotografa robiącego zdjęcia. Dodatkowo, robienie zdjęć innym z reguły owocowało zarówno zainteresowaniem z ich strony, jak i pozytywnymi ocenami i opiniami, co dawało Davidowi pozytywne wzmocnienie – tak ważne w przypadku desensytyzaji.

Porzucając już ten psychologiczny bełkot – aparat fotograficzny pozwala osobom nieśmiałym ukryć się a jednocześnie przyzwyczajać do bycia na widoku. Jeśli więc jesteś nieśmiały w kontaktach społecznych, może warto rozważyć opcję nowego hobby?

fo.:  Gözde Otman/SXC

Popularity: 2% [?]

Źródło tekstu: www.lifehacker.com.au/2010/03/use-photography-to-overcome-shyness/

Komentarze (3) »

  • Jędrzej pisze:

    Ciekawe. Sam amatorsko, ale jednak, fotografuję. Nieśmiałość też mi nie obca. Co innego jednak pokonywanie jej w stanach, gdzie ludzie bez problemu dają sobie robić zdjęcia, a co innego w Polsce. Nie dalej jak wczoraj robiłem zdjęcie dworca w Gdańsku przypadkowo w kadrze umieszczając zakapturzonego jegomościa. Postać tylko powiedziała głośno w moim kierunku „Ty, tylko nie rób zdjęć na naszą-klasę”, i zrobiła minę w stylu „jestem gangsterem, mam największe zabawki w piaskownicy”. Gdy ludzie nieufni, to nie wiem czy aparat będzie najlepszym narzędziem dojścia do nich.

  • [...] (desensytyzacja) to metoda leczenia fobii polegająca na stopniowym konfrontowaniu pacjenta z sytuacjami [...]

  • [...] leczenia klaustrofobii nie ma – w niektórych przypadkach pomaga desensytyzacja. Przy łagodnych odmianach klaustrofobii można nad nią zapanować. Są jednak osoby, które ze [...]

Dodaj komentarz!

Bądź miły. Pisz poprawnie. Nie spamuj :)