Zdradzam, bo chcę mieć imię!
22/07/2011 – 10:52 | Komentarze (7)

Kiedyś był Misiem, Kochaniem, Skarbem. Piotrem, Maćkiem, Romkiem lub Sebastianem. Dziś jest MĘŻEM. Nie ma imienia, nie ma osobowości. Czy mężowie mogą zdradzać dlatego, że znów chcą być traktowani jak kategoria mężczyzn a nie bezimiennych …

Czytaj cały artykuł »
Problemy

Bolączki codzienności. Problemy małe i duże, z którymi styka się każdy z nas.

Psychologia

Psychologia codzienności. Praktyka, teoria, wpływ psychologii na nasze życie.

Twórczość

Literatura, poezja, malarstwo, fotografia, kreatywność.

Uczucia

Świat uczuć, emocji, miłości. To one kierują naszym życiem.

Wizualizacje

Artykuły z dodatkiem filmu video bądź muzyki.

Emocje » Problemy, Uczucia

Japońskie sposoby na samotność

Submitted by nianiaogg on 22/12/2008 – 15:39Komentarze (0)

Japonia to jeden z najbardziej samotnych narodów świata. Mimo swojej kolektywnej kultury, związki międzyludzkie bywają tu dość powierzchowne, a ogromna ilość pracy i ciągłe późne powroty do domu nie sprzyjają pogłębianiu relacji z bliskimi. W efekcie Japończycy nie uprawiają już seksu – a ujemny przyrost naturalny skończył się interwencją rządu i prośbą skierowaną do pracodawców, aby zaczęli wypuszczać pracowników z pracy nieco wcześniej (na przykład JUŻ o 20.00).

Nic więc dziwnego, że samotni Japończycy poszukują nowych możliwości które sprawią, że przestaną tak mocno odczuwać emocjonalną pustkę w swoim życiu. To w Japonii powstało Tamagochi, to również w tym kraju zaczęto produkować poduszki dla kobiet z doszytym sztucznym męskim ramieniem, do którego kobieta może się w noc przytulić. Japonia to też salony gier naszpikowane maszynami na których można potańczyć z wirtualnym partnerem bądź napić się z nim drinka – wszystko po to, aby będąc samym nie czuć się samotnie. Warto wspomnieć, że kolektywna i teoretycznie tak mocno nastawiona na ludzi Kraina Kwitnącej Wiśni jest jednocześnie pierwszym krajem, w którym pojawiła się depresja cywilizacyjna – hikikomori.

Teraz Japończycy mają nowy gadżet zapełniający potrzebę kontaktów społecznych- nie wymagającą podlewania roślinkę, która reaguje na ludzki głos sprawiając wrażenie, że uczestniczy w konwersacji. Roślinka, o wdzięcznej nazwie Pekoppa wygląda jak rzeczywista roślinka. W doniczce zamiast ziemi ukryte są jednak kabelki i czujniki, które mają zapewnić feedback właścicielowi roślinki. Pekoppa zareaguje na każde pytanie bądź stwierdzenie właściciela, a w swoim spectrum „emocjonalnych zachowań” ma kilka możliwości – aby tym lepiej upodobnić się do żywej istoty. Pełny kontakt z drugą istotą za jedyne 26$ – tyle bowiem kosztuje Pekoppa. Przerażające? Sama roślinka nie, ale fakt, że Japończycy potrzebują takich gadżetów już tak.

Z psychologicznego punktu widzenia, takie zapełniacze emocjonalnej przestrzeni wokół człowieka mogą doprowadzić jedynie do chwilowej poprawy stanu emocjonalnego – na dłuższą zaś metę powodują tylko jeszcze większe natężenie stanów obniżenia nastroju i depresji.

informacja o Pekkopie: digitalworldtokyo.com

Popularity: 12% [?]

Dodaj komentarz!

Bądź miły. Pisz poprawnie. Nie spamuj :)