Dzień bez smartfona, czyli dlaczego czujemy się źle, gdy nie mamy przy sobie telefonu
22/02/2017 – 23:17 | Komentarze (0)

Większość Polaków korzysta codziennie z telefonu mobilnego i nie wyobraża sobie, by miało się to zmienić. Co więcej, wiele osób reaguje silnym zdenerwowaniem na brak smartfona. Co jest tego przyczyną? Dlaczego obawiamy się życia bez …

Czytaj cały artykuł »
Problemy

Bolączki codzienności. Problemy małe i duże, z którymi styka się każdy z nas.

Psychologia

Psychologia codzienności. Praktyka, teoria, wpływ psychologii na nasze życie.

Twórczość

Literatura, poezja, malarstwo, fotografia, kreatywność.

Uczucia

Świat uczuć, emocji, miłości. To one kierują naszym życiem.

Wizualizacje

Artykuły z dodatkiem filmu video bądź muzyki.

Emocje » Wizualizacje

Zamień wirtualne uściski na prawdziwe

Submitted by on 12/04/2010 – 09:00Komentarze (0)

Internet zmienił oblicze związków i relacji. Przyjaźnimy się z ludźmi, których w życiu nie spotkaliśmy osobiście, nawiązujemy romanse, poznajemy życiowych partnerów, flirtujemy, zrywamy a nawet uprawiamy seks. Przeciwnicy przenoszenia całego życia do sieci narzekają, że Internet nie zastąpi jednak prawdziwego pocałunku, uścisku czy bicia drugiego serca. Japończycy chcą nam jednak udowodnić, że przez Internet można zostać nawet całkiem realnie przytulonym. W jaki sposób?

Prototyp specjalnej kamizelki – robota, która umożliwi odczuwanie emocji osoby siedzącej po drugiej stronie światłowodu, stworzył niedawno Dzmitry Tsetserukou, asystent z Toyohashi University of Technology. Kamizelka o nazwie iFeel_IM! Ma zapewnić możliwość realnego odczucia tego, co czuje druga, rozmawiająca z nami osoba.

Jak to działa?

Otóż kamizelka wyposażona jest w kilka czujników dotykowych, które są w stanie symulować różne doznania – drgać, wytwarzać ciepło, udawać bicie serca itd. Kamizelka podpięta jest do komputera, a specjalne oprogramowanie, monitorując temat naszej rozmowy z drugą osobą przez komunikator, rozpoznaje określone słowa i dopasowuje do nich odczucia somatyczne. Na przykład, kiedy Twój kolega napisze do Ciebie „cieszę się, że Cię widzę”, kamizelka podgrzeje się w okolicach serca dając uczucie ciepła, a łapki na plecach zacisną się delikatnie, dając wrażenie uścisku otrzymanego od przyjaciela.

Kamizelka może symulować takie uczucia jak radość, gniew, strach, smutek – te uczucia system rozpoznaje w 90% (czyli 9 razy na 10 zareaguje właściwie podgrzaniem, ściśnięciem czy drżeniem czujników). Pozostałe emocje takie jak zawstydzenie, poczucie winy, odrazę, zainteresowanie i zaskoczenie, system rozpoznaje na podstawie tego co pisze nasz rozmówca, w 80%. Wynik całkiem przyzwoity.

Jak na razie, produkt jest w fazie testów. Twórca zapytany o to, czy zamierza dodać opcję pobudzenia seksualnego, jak na razie zaprzecza mówiąc, że jego wynalazek byłby wtedy niewłaściwie wykorzystywany – Tsetserukou chce bowiem urealnić wirtualne emocje, a nie stworzyć nowy seks – gadżet. Mnie mimo wszystko nie przekonuje uścisk sztucznych łapek – mimo wszystko wolę realne doznania, choć…z drugiej strony, dopóki nie spróbujemy?

Co sądzicie o takim pomyśle? Czy można za pomocą wirtualnej rzeczywistości, kilku kabelków i odpowiedniego oprogramowania przekazać realne emocje, tak, by można było je rzeczywiście „poczuć”?

Popularity: 1% [?]

Źródło tekstu: www.physorg.com/news189649307.html

Dodaj komentarz!

Bądź miły. Pisz poprawnie. Nie spamuj :)