Mentoring – kiedy warto poszukać nauczyciela?
5/07/2018 – 19:35 | Komentarze (0)

Mentoring to brzmiące bardzo nowocześnie słowo określające osobisty rozwój, który wydarza się w przestrzeni partnerskiej relacji pomiędzy uczniem a jego nauczycielem czy mistrzem. Taki sposób kształtowania własnej osoby znany jest jednak od starożytności, a samo …

Czytaj cały artykuł »
Problemy

Bolączki codzienności. Problemy małe i duże, z którymi styka się każdy z nas.

Psychologia

Psychologia codzienności. Praktyka, teoria, wpływ psychologii na nasze życie.

Twórczość

Literatura, poezja, malarstwo, fotografia, kreatywność.

Uczucia

Świat uczuć, emocji, miłości. To one kierują naszym życiem.

Wizualizacje

Artykuły z dodatkiem filmu video bądź muzyki.

Emocje » Psychologia, Uczucia

Kupił mi kwiaty? Teściowa mu kazała, czyli atrybucji C.D.

Submitted by on 21/02/2009 – 09:30Komentarze (1)

Kilka dni temu, przedstawialiśmy koncepcję atrybucji w związkach, zastanawiając się co może o tym że mąż kupił kwiaty myśleć szczęśliwa żona. Dziś spróbujemy zobaczyć jak na te same kwiaty zareaguje żona nieszczęśliwa i sfrustrowana.

W nieszczęśliwych parach w sytuacji kiedy partner robi coś pozytywnego, pojawić mogą się następujące atrybucje:

  • zewnętrzne (wynikające z sytuacji) – Pewnie teściowa mu kazała
  • niestabilne (pojawiające się wyjątkowo) – Raz na rok daje mi kwiatka i myśli że to coś zmieni?
  • specyficzne (nie mające przełożenia na inne sfery związku) – Pewnie czegoś chce, albo coś przeskrobał i chce mnie urobić.

W sytuacji negatywnej, atrybucje przyjmowane przez partnera przypominają pozytywne atrybucje partnera szczęśliwego, czyli w tym przypadku zakładamy że partner jest zły i celowo zapomniał o nieszczęsnym chlebie:

  • wewnętrzne (charakterystyczne dla drugiej osoby) – Jest okropnym egoistą a ja go nie obchodzę
  • stabilne (powtarzające się) – Zawsze zapomina kupić chleba i nigdy nie pamięta o zakupach.
  • globalne (pojawiające się też w innych sferach związku) – Nigdy nie pamięta o tym co mi obiecał

Jak widać interpretacja pozytywnych i negatywnych sytuacji w związkach szczęśliwych i nieszczęśliwych jest zupełnie odwrotna. Szczęśliwa żona, zakłada że mąż jest dobry a złe rzeczy to wypadek przy pracy. Nieszczęśliwa zaś, uważa, ze mąż jest z gruntu zły, a jego dobre gesty to manipulacja czy zwiastun choroby.

Mając pełny obraz, kiedy wasz partner zrobi dziś coś miłego (bądź niemiłego) zatrzymajcie się na chwilę i sprawdźcie z jakiej pozycji reagujecie. Jeśli ze „szczęśliwej” to super. Ale jeśli z nieszczęśliwej, to czas uświadomić sobie, że albo zmienicie atrybucje, albo się rozstaniecie rychło, albo też – będziecie już zawsze nurzać się w nieszczęściu.

Popularity: 3% [?]

Komentarze (1) »

Dodaj komentarz!

Bądź miły. Pisz poprawnie. Nie spamuj :)