Zdradzam, bo chcę mieć imię!
22/07/2011 – 10:52 | Komentarze (7)

Kiedyś był Misiem, Kochaniem, Skarbem. Piotrem, Maćkiem, Romkiem lub Sebastianem. Dziś jest MĘŻEM. Nie ma imienia, nie ma osobowości. Czy mężowie mogą zdradzać dlatego, że znów chcą być traktowani jak kategoria mężczyzn a nie bezimiennych …

Czytaj cały artykuł »
Problemy

Bolączki codzienności. Problemy małe i duże, z którymi styka się każdy z nas.

Psychologia

Psychologia codzienności. Praktyka, teoria, wpływ psychologii na nasze życie.

Twórczość

Literatura, poezja, malarstwo, fotografia, kreatywność.

Uczucia

Świat uczuć, emocji, miłości. To one kierują naszym życiem.

Wizualizacje

Artykuły z dodatkiem filmu video bądź muzyki.

Emocje » Psychologia, Uczucia

Kupił mi kwiaty? Teściowa mu kazała, czyli atrybucji C.D.

Submitted by nianiaogg on 21/02/2009 – 09:30Komentarze (1)

Kilka dni temu, przedstawialiśmy koncepcję atrybucji w związkach, zastanawiając się co może o tym że mąż kupił kwiaty myśleć szczęśliwa żona. Dziś spróbujemy zobaczyć jak na te same kwiaty zareaguje żona nieszczęśliwa i sfrustrowana.

W nieszczęśliwych parach w sytuacji kiedy partner robi coś pozytywnego, pojawić mogą się następujące atrybucje:

  • zewnętrzne (wynikające z sytuacji) – Pewnie teściowa mu kazała
  • niestabilne (pojawiające się wyjątkowo) - Raz na rok daje mi kwiatka i myśli że to coś zmieni?
  • specyficzne (nie mające przełożenia na inne sfery związku) – Pewnie czegoś chce, albo coś przeskrobał i chce mnie urobić.

W sytuacji negatywnej, atrybucje przyjmowane przez partnera przypominają pozytywne atrybucje partnera szczęśliwego, czyli w tym przypadku zakładamy że partner jest zły i celowo zapomniał o nieszczęsnym chlebie:

  • wewnętrzne (charakterystyczne dla drugiej osoby) – Jest okropnym egoistą a ja go nie obchodzę
  • stabilne (powtarzające się) - Zawsze zapomina kupić chleba i nigdy nie pamięta o zakupach.
  • globalne (pojawiające się też w innych sferach związku) – Nigdy nie pamięta o tym co mi obiecał

Jak widać interpretacja pozytywnych i negatywnych sytuacji w związkach szczęśliwych i nieszczęśliwych jest zupełnie odwrotna. Szczęśliwa żona, zakłada że mąż jest dobry a złe rzeczy to wypadek przy pracy. Nieszczęśliwa zaś, uważa, ze mąż jest z gruntu zły, a jego dobre gesty to manipulacja czy zwiastun choroby.

Mając pełny obraz, kiedy wasz partner zrobi dziś coś miłego (bądź niemiłego) zatrzymajcie się na chwilę i sprawdźcie z jakiej pozycji reagujecie. Jeśli ze „szczęśliwej” to super. Ale jeśli z nieszczęśliwej, to czas uświadomić sobie, że albo zmienicie atrybucje, albo się rozstaniecie rychło, albo też – będziecie już zawsze nurzać się w nieszczęściu.

Popularity: 10% [?]

Komentarze (1) »

Dodaj komentarz!

Bądź miły. Pisz poprawnie. Nie spamuj :)