Dzień bez smartfona, czyli dlaczego czujemy się źle, gdy nie mamy przy sobie telefonu
22/02/2017 – 23:17 | Komentarze (0)

Większość Polaków korzysta codziennie z telefonu mobilnego i nie wyobraża sobie, by miało się to zmienić. Co więcej, wiele osób reaguje silnym zdenerwowaniem na brak smartfona. Co jest tego przyczyną? Dlaczego obawiamy się życia bez …

Czytaj cały artykuł »
Problemy

Bolączki codzienności. Problemy małe i duże, z którymi styka się każdy z nas.

Psychologia

Psychologia codzienności. Praktyka, teoria, wpływ psychologii na nasze życie.

Twórczość

Literatura, poezja, malarstwo, fotografia, kreatywność.

Uczucia

Świat uczuć, emocji, miłości. To one kierują naszym życiem.

Wizualizacje

Artykuły z dodatkiem filmu video bądź muzyki.

Emocje » Uczucia

„My” lepsze dla związku niż „Ja”

Submitted by on 2/02/2010 – 22:14Komentarze (0)

zwiazkiKiedy jesteśmy z kimś w związku, po jakimś czasie, zaczynamy na tyle identyfikować się z druga osobą, że słowo „ja” zostaje zastąpione przez „my”. Oczywiście, w różnych związkach to „my” funkcjonuje w różnym stopniu i na różnym poziomie. Psychologowie uważają, że nadmierna identyfikacja i zatracenie własnego „ja” na rzecz „my” może doprowadzić do tego, partnerzy nie są w stanie funkcjonować samodzielnie ani traktować siebie jako odrębne jednostki. Z drugiej strony, brak identyfikacji i podkreślanie swojej odrębności tez nie wróży związkowi najlepiej. Taki wniosek ukuli właśnie badacze z Berkeley, po przeanalizowaniu stylów komunikacji 154 par w średnim i starszym wieku.

Pary badano pod kątem sposobów rozwiązywania konfliktów w związku oraz istnienia między partnerami niezgodności. Zauważono, że te pary, które opowiadając o sobie i swoich trudnościach częściej używały zaimka „my” zamiast „ja” prowadziły bardziej zadowalające ich pod względem partnerstwa życie i miały zdrowsze metody rozwiązywania konfliktów. Okazało się też, że pary te mają do siebie bardziej życzliwe, pozytywne nastawienie. Te pary, które podkreślały swoją odrębność częściej miewały konflikty oraz czuły się w związku mniej szczęśliwe.

Oczywiście, kierunek zależności nie został w badaniu odkryty  – teoretycznie bardziej jednak możemy spodziewać się tego, że to pary szczęśliwe i lepiej się komunikujące rozwijają sposób mówienia o sobie „my” niż to, że taki sposób mówienia wpływa na poziom szczęście partnerów. Badania dają jednak jedną ważną sugestię – jeśli słyszysz, że Twoi znajomi mówią o sobie „my” można zakładać, że są szczęśliwi. Kiedy zaczną mówić „ja” można będzie spodziewać się, że związek nieco zaczął kuleć.

Popularity: 3% [?]

Źródło tekstu: www.naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&_PageID=1&s=szablon.depesza&dz=szablon.depesza&dep=369869&data=&lang=PL&_CheckSum=-1202371124

Dodaj komentarz!

Bądź miły. Pisz poprawnie. Nie spamuj :)