Zdradzam, bo chcę mieć imię!
22/07/2011 – 10:52 | Komentarze (7)

Kiedyś był Misiem, Kochaniem, Skarbem. Piotrem, Maćkiem, Romkiem lub Sebastianem. Dziś jest MĘŻEM. Nie ma imienia, nie ma osobowości. Czy mężowie mogą zdradzać dlatego, że znów chcą być traktowani jak kategoria mężczyzn a nie bezimiennych …

Czytaj cały artykuł »
Problemy

Bolączki codzienności. Problemy małe i duże, z którymi styka się każdy z nas.

Psychologia

Psychologia codzienności. Praktyka, teoria, wpływ psychologii na nasze życie.

Twórczość

Literatura, poezja, malarstwo, fotografia, kreatywność.

Uczucia

Świat uczuć, emocji, miłości. To one kierują naszym życiem.

Wizualizacje

Artykuły z dodatkiem filmu video bądź muzyki.

Emocje » Uczucia

„My” lepsze dla związku niż „Ja”

Submitted by nianiaogg on 2/02/2010 – 22:14Komentarze (0)

zwiazkiKiedy jesteśmy z kimś w związku, po jakimś czasie, zaczynamy na tyle identyfikować się z druga osobą, że słowo „ja” zostaje zastąpione przez „my”. Oczywiście, w różnych związkach to „my” funkcjonuje w różnym stopniu i na różnym poziomie. Psychologowie uważają, że nadmierna identyfikacja i zatracenie własnego „ja” na rzecz „my” może doprowadzić do tego, partnerzy nie są w stanie funkcjonować samodzielnie ani traktować siebie jako odrębne jednostki. Z drugiej strony, brak identyfikacji i podkreślanie swojej odrębności tez nie wróży związkowi najlepiej. Taki wniosek ukuli właśnie badacze z Berkeley, po przeanalizowaniu stylów komunikacji 154 par w średnim i starszym wieku.

Pary badano pod kątem sposobów rozwiązywania konfliktów w związku oraz istnienia między partnerami niezgodności. Zauważono, że te pary, które opowiadając o sobie i swoich trudnościach częściej używały zaimka „my” zamiast „ja” prowadziły bardziej zadowalające ich pod względem partnerstwa życie i miały zdrowsze metody rozwiązywania konfliktów. Okazało się też, że pary te mają do siebie bardziej życzliwe, pozytywne nastawienie. Te pary, które podkreślały swoją odrębność częściej miewały konflikty oraz czuły się w związku mniej szczęśliwe.

Oczywiście, kierunek zależności nie został w badaniu odkryty  – teoretycznie bardziej jednak możemy spodziewać się tego, że to pary szczęśliwe i lepiej się komunikujące rozwijają sposób mówienia o sobie „my” niż to, że taki sposób mówienia wpływa na poziom szczęście partnerów. Badania dają jednak jedną ważną sugestię – jeśli słyszysz, że Twoi znajomi mówią o sobie „my” można zakładać, że są szczęśliwi. Kiedy zaczną mówić „ja” można będzie spodziewać się, że związek nieco zaczął kuleć.

Popularity: 7% [?]

Źródło tekstu: www.naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&_PageID=1&s=szablon.depesza&dz=szablon.depesza&dep=369869&data=&lang=PL&_CheckSum=-1202371124

Dodaj komentarz!

Bądź miły. Pisz poprawnie. Nie spamuj :)