Zdradzam, bo chcę mieć imię!
22/07/2011 – 10:52 | Komentarze (7)

Kiedyś był Misiem, Kochaniem, Skarbem. Piotrem, Maćkiem, Romkiem lub Sebastianem. Dziś jest MĘŻEM. Nie ma imienia, nie ma osobowości. Czy mężowie mogą zdradzać dlatego, że znów chcą być traktowani jak kategoria mężczyzn a nie bezimiennych …

Czytaj cały artykuł »
Problemy

Bolączki codzienności. Problemy małe i duże, z którymi styka się każdy z nas.

Psychologia

Psychologia codzienności. Praktyka, teoria, wpływ psychologii na nasze życie.

Twórczość

Literatura, poezja, malarstwo, fotografia, kreatywność.

Uczucia

Świat uczuć, emocji, miłości. To one kierują naszym życiem.

Wizualizacje

Artykuły z dodatkiem filmu video bądź muzyki.

Emocje » Problemy

Szary jest szary tylko z rana

Submitted by nianiaogg on 13/06/2010 – 13:08Komentarze (0)

Złudzeniami i iluzjami, psychologia poznawcza zajmuje się od dawna. Jak to się dzieje, że widzimy coś, czego rzeczywiście na obrazku nie ma, a wcale nie mamy halucynacji? Okazuje się, że na nasze postrzeganie wpływać może nawet … dzienna aktywność. Pod koniec dnia, świat widzimy bowiem w nieco innych barwach niż z rana. I to nie metaforycznie, lecz naprawdę!

Naukowcy zajmujący się badaniami wpływu snu na nasze funkcjonowanie wpadli na pomysł ciekawego eksperymentu. Zaprezentowali badanym próbki szarego koloru i poprosili o ocenę tego, jaki jest to kolor i odcień. Badani widzieli zabarwienie różowawe lub zielonkawe. Kiedy jednak powtórzono badania z samego rana, zaraz po tym, jak badani spali przez około 7,7 godziny, badani prawidłowo odczytali kolory, które im zaprezentowano. Szary kolor był interpretowany jako szary, a ni lekko różowy czy lekko zielony.

Naukowcy uważają, że sen jest w stanie niejako „zresetować” naszą percepcję i sprawić, byśmy postrzegali rzeczy takimi, jakimi są w istocie.

Wprawdzie wniosków z badań nad kolorami nie można przenieść na inne obszary życia, być może jest też tak, że rano, kiedy wstaniemy, w większym stopniu widzimy rzeczy takimi jakimi są w istocie – może więc warto odkładać myślenie nad szczególnie trudnym problemem do pierwszych chwil po wstaniu z łożka? Może przynajmniej przez chwilę, dostrzeżemy wtedy prawdziwą istotę problemu.

fot.:Lea Csontos/SXC

Popularity: 1% [?]

Źródło tekstu: aasmnet.org/Articles.aspx?id=1704

Dodaj komentarz!

Bądź miły. Pisz poprawnie. Nie spamuj :)