Mentoring – kiedy warto poszukać nauczyciela?
5/07/2018 – 19:35 | Komentarze (0)

Mentoring to brzmiące bardzo nowocześnie słowo określające osobisty rozwój, który wydarza się w przestrzeni partnerskiej relacji pomiędzy uczniem a jego nauczycielem czy mistrzem. Taki sposób kształtowania własnej osoby znany jest jednak od starożytności, a samo …

Czytaj cały artykuł »
Problemy

Bolączki codzienności. Problemy małe i duże, z którymi styka się każdy z nas.

Psychologia

Psychologia codzienności. Praktyka, teoria, wpływ psychologii na nasze życie.

Twórczość

Literatura, poezja, malarstwo, fotografia, kreatywność.

Uczucia

Świat uczuć, emocji, miłości. To one kierują naszym życiem.

Wizualizacje

Artykuły z dodatkiem filmu video bądź muzyki.

Emocje » Uczucia

Dlaczego podryw „na pieska” działa?

Submitted by on 28/07/2009 – 09:00Komentarze (2)

podryw-na-pieskaJak poderwać dziewczynę? Sposobów jest wiele, a wśród nich jeden niezwykle skuteczny, czyli podryw „na pieska”. Ten sposób na nawiązanie nowej znajomości jest niezwykle prosty i wymaga jedynie posiadania odpowiedniego psiaka oraz chwili wolnego na spacer z nim. Podryw na pieska działa zarówno na nastolatki jak i całkiem już dorosłe kobiety.

Dlaczego podryw na pieska działa?

Poza niewątpliwym umiłowaniem rzez płeć piękną wszelakich zwierzątek domowych, mężczyzna (tudzież chłopak) opiekujący się psem wysyła kilka niezwykle istotnych komunikatów, które każda kobieta bierze pod uwagę analizując poznanego faceta pod kątem jego „użyteczności” jako materiału randkowego. Oczywiście, analiza ta odbywa się nieświadomie, ale nie znaczy to, że nie działa. Co wic sam fakt posiadania pieska mówi o właścicielu (a raczej jak taki fakt interpretują kobiety?)

  • jest opiekuńczy – mężczyzna z psem musi być opiekuńczy. Inaczej pies dawno zdechł by z głodu lub zwariował. Skoro pies wygląda dobrze, to jego Pan jest osobą opiekuńczą.
  • jest elastyczny – posiadanie psa wymaga niekiedy poważnych ekwilibrystyk czaso – przestrzennych. Psa trzeba nakarmić, pójść z nim na spacer, zadbać o niego podczas wyjazdu. Poza tym pies, to też niespodziewanie pogryzione buty czy plamy z błota an dywanie, Nie da się więc posiadać psa nie będąc elastycznym.
  • jest odpowiedzialny – opiekuje się psem i dba o jego samopoczucie, a to oznacza że jest dojrzały i odpowiedzialny. A to kobiety cenią wyjątkowo.
  • jest dobry – jedno z najczęstszych skojarzeń związanych ze zwierzętami, coś takiego jak efekt halo czy aureoli. Automatycznie zakładamy, że jeśli ktoś ma zwierzę i opiekuje się nim, nie może być człowiekiem złym. Czujemy się więc bezpieczniej, pewni tego, że osoba taka nas nie skrzywdzi. A dawanie kobiecie poczucia bezpieczeństwa to jeden z najważniejszych elementów związku na który kobiety zwracają uwagę.
  • może być zamożny – posiadanie psa – zwłaszcza przedstawiciela większej rasy- może być symbolem zamożności. Duży pies, to spore wydatki na jedzenie, opiekę i pielęgnację. Ktoś kto nie pracuje i nie ma funduszy, raczej nie pozwoli sobie na psa.

Jaki piesek na podryw?

Aby podryw był skuteczny trzeba mieć odpowiedniego psiaka. Najskuteczniejsze są szczeniaki – niezależnie od rasy. Pieski jednak szybko rosną i jeśli z uroczego szczenięcia wyrośnie groźny pitbull zmniejszy drastycznie nasze szanse na podryw. Najlepiej sprawdzają się rasy ze smutnym wyrazem pyszczka, takie, które wzbudzają instynkt macierzyński, Ewentualnie rasy kudłate, puchate. Na podryw polecamy spaniele, wyżły, goldenki, owczarki niemieckie, collie, posokowce, jamniki (choć postawny mężczyzna z jamnikiem wygląda kuriozalnie) i wszelkie mieszańce o miłym wyrazie pyszczka.

fot.:Leandro Cavinatto’SXC

Popularity: 4% [?]

Komentarze (2) »

  • buldog pisze:

    a po po podrywie na pieska nie pozostalo nic innego jak na pieska uskutecznic :)

  • ziomuś pisze:

    „Podryw na pieska działa zarówno na nastolatki jak i całkiem już dorosłe kobiety.” Chyba tylko na nastolatki. Nieraz się zdarzało, że jak wychodziłem ze swoim (nieżyjącym już) pieskiem na spacer, to specjalnie przechodziłem obok dziewczyn/kobiet 22-28 letnich, to one w ogóle nie wykazywały zainteresowania. Natomiast nastolatki z liceum albo nawet młodsze z gimnazjum często same podbiegały, chwaliły mojego psa, a z większością z nich można było normalnie pogadać, no tylko że w takiej sytuacji moja rola sprowadzała się do bycia raczej sympatycznym właścicielem psa, niż podrywaczem, no bo przecież która 16stka chciałaby się związać z takim dziadkiem 30 letnim 😛

Dodaj komentarz!

Bądź miły. Pisz poprawnie. Nie spamuj :)