Płacz może umacniać związek
15/03/2010 – 09:00 | Komentarze (0)

Twoja kobieta często płacze? Choć wydaje się to dość dziwaczne, być może jej płacz jest nie tylko efektem emocjonalnego stresu, ale ma na celu umocnienie waszego związku? Psychologia ewolucyjna, szukając biologicznych oraz ewolucyjnych podstaw naszych …

Czytaj cały artykuł »
Problemy

Bolączki codzienności. Problemy małe i duże, z którymi styka się każdy z nas.

Psychologia

Psychologia codzienności. Praktyka, teoria, wpływ psychologii na nasze życie.

Twórczość

Literatura, poezja, malarstwo, fotografia, kreatywność.

Uczucia

Świat uczuć, emocji, miłości. To one kierują naszym życiem.

Wizualizacje

Artykuły z dodatkiem filmu video bądź muzyki.

Emocje » Twórczość

Muzyka Mozarta dobra dla wcześniaków

Submitted by nianiaogg on 9/01/2010 – 09:00Komentarze (0)

mozartW latach 90 tych pojawiły się dość kontrowersyjne badania mówiące o tym, że codzienne słuchanie muzyki Mozarta może mieć pozytywny wpływ na rozwój inteligencji. Choć badań nigdy nie powtórzono i de facto nie udowodniono efektywnego wpływu Mozarta na IQ, to matki spodziewające się dziecka do dziś kupują płyty z muzyką poważną i słuchają jej w czasie ciąży mając nadzieję, że urodzi się geniusz. Teraz pojawiła się nowa rewelacja związana z Mozartem- ma on pomagać w rozwoju wcześniaków!

Badania nad wpływem muzyki XVIII wiecznego kompozytora przeprowadzono w Tel Avivie. 30 minutowe sesje z Mozartem raz dziennie mają wpływać na wcześniaki w taki sposób, że dzieci robią się spokojniejsze i tym samym zużywają mniej energii w codziennym życiu. Dzięki zachowaniu energii, ich organizm może poświęcić ją na wzrost – w efekcie, dzieci słuchające Mozarta szybciej się rozwijają niż te, które pozbawione są takich doznań słuchowych.

Dziwaczne? Nieco tak. Autorzy badań (Dr. Dror Mandel i Dr. Ronit Lubetzky) mówią wprost o tym, że nie są do końca pewni dlaczego tak się dzieje, ale fakt że dzieci karmione Mozartem szybciej rosną, pozostaje faktem. Przypuszczenie jest takie: muzyka Mozarta (w odróżnieniu do Bacha, Wagnera czy Czajkowskiego) jest zbudowana na  powtarzających się frazach melodycznych. Ta powtarzalność melodii może wpływać korę mózgową ułatwiając organizację procesów przewodzenia. W efekcie dziecko staje się bardziej wyciszone i spokojne. Choć to dość pokrętne tłumaczenie, pozostaje nam tylko uznać, że prawdziwe jest przysłowie „muzyka łagodzi obyczaje”. Okazuje się, że nawet noworodków.

Popularity: 13% [?]

Źródło tekstu: www.aftau.org/site/News2?news_iv_ctrl=-1&page=NewsArticle&id=11369

Udostępnij

Dodaj komentarz!

Bądź miły. Pisz poprawnie. Nie spamuj :)